Szukaj na tym blogu

piątek, 25 maja 2012

12, sen


***

Usiadła późno wieczorem pod łóżkiem, oparła się, włączyła muzykę i udawała, że ma wyjebane.
Niestety, ten stan szybko minął, gdy tylko doszedł sms o treści "to koniec". Wyjęła słuchawki, przeczytała ponownie smsa i łzy same zaczęły napływać jej do oczy, tak nagle, niekontrolowanie.
Jej cały świat zawalił się w jednej małej sekundzie, przez jeden niedopilnowany błąd. Po paru godzinach bezskutecznego cierpienia zasnęła. Rano, gdy się obudziła przestraszona, myśląc, że to był sen, spojrzała na telefon, gdy zobaczyła, że pierwszy raz od roku czasu nie dostała porannego smsa od  swojego chłopaka, uwierzyła. 

piątek, 24 lutego 2012

11, shits ♥

hej Wam :D Jeeziuniu, jak ja tu dawno nie byłam :)
No to tak : wczoraj łyżwy ze szkołą, potem Askana z Doomi S., póżniej do domu i jak wróciłam czekała mnie przemiła niespodzianka że jedziemy na basen z siostrą no i pojechałyśmy, spędziłyśmy tam piękne dwie godziny i jak wróciłam byłam tak zmęczona że liczyło się dla mnie tylko łóżko.

Humor mam do dupy, nie wiem co robić. Myślałam że to będzie proste i będzie tak jak sobie wymarzyłam ale jednak musiało się popsuć.

                                                                       KURWA, KOCHAM CIĘ, ZROZUM